Portrait Peter Carlsen
Interview

Nawiązanie nowych znajomości na początku roku szkolnego

Jak dzieci nawiązują przyjaźnie i jak rodzice mogą im w tym pomóc

Tekst ostatnio zaktualizowany: 2026-08-25

„Większość dzieci z niecierpliwością oczekuje rozpoczęcia nauki w szkole i jest tym zainteresowana”.

Wywiad z Peterem Carlsenem, specjalistą w dziedzinie psychiatrii i psychoterapii dziecięcej i młodzieżowej
Przejście z przedszkola do szkoły podstawowej stanowi ważny kamień milowy nie tylko dla dzieci, ale także dla rodziców. Oprócz radości z rozpoczęcia nauki wielu rodziców towarzyszy cicha obawa: „Czy nasze dziecko znajdzie swoje miejsce? Co, jeśli zostanie wykluczone i będzie stało samotnie na placu zabaw?” W wywiadzie Peter Carlsen, specjalista w dziedzinie psychiatrii i psychoterapii dziecięcej i młodzieżowej, wyjaśnia, w jaki sposób dzieci nawiązują przyjaźnie, jak rodzice mogą wspierać dziecko na początku nauki w szkole oraz kiedy powinni zwrócić na to szczególną uwagę. Ponadto udziela praktycznych wskazówek, w jaki sposób rodzice mogą wspierać nawiązywanie kontaktów, nie wywierając przy tym dodatkowej presji.

Portal rodzinny NRW: Panie Carlsen, na ile uzasadniony jest strach rodziców, że ich dziecko może nie odnaleźć się w szkole?

Peter Carlsen: To zupełnie normalne i dotyczy bardzo wielu rodziców. Rozpoczęcie nauki w szkole oznacza początek nowego etapu życia nie tylko dla dzieci, ale także dla rodziców. Ten nowy etap budzi również niepewność wśród rodziców: jak ich dziecko poradzi sobie w szkole? Czy sprosta wymaganiom szkolnym? Czy będzie czuło się dobrze w swojej klasie i nawiąże kontakty z rówieśnikami? Czy uda mu się nawiązać dobre relacje z nauczycielami?

„Zbudowanie zaufania do nowej sytuacji oraz do osób, z którymi dziecko ma kontakt, wymaga pewnego czasu.”
Dlaczego właśnie początek roku szkolnego stanowi dla niektórych dzieci szczególne wyzwanie społeczne?

Wiele dzieci odczuwa w związku z tą zmianą również niepewność emocjonalną, ponieważ ich życie ulega znacznym przemianom. Pojawia się nowe otoczenie, inne dzieci, nowe zasady, a także nauczyciele jako ważne, nowe i nieznane osoby, z którymi nawiązują relacje. Stanowi to ogromne wyzwanie społeczne! Ten okres przejściowy, wymagający odpowiedniego dostosowania, często trwa aż do ferii jesiennych lub świątecznych.

Oczywiście u każdego dziecka wygląda to inaczej i zależy na przykład od indywidualnego temperamentu oraz poziomu pewności siebie. Różnice w rozwoju są czymś normalnym. Zbudowanie zaufania do nowej sytuacji i do osób, z którymi nawiązują kontakt, wymaga pewnego czasu.

Niektóre dzieci reagują raczej ostrożnie, inne z kolei są zbyt żywiołowe. Ważne jest, aby dzieci potrafiły okazywać swoje uczucia, a w najlepszym przypadku także je nazywać. Dzięki temu łatwiej będzie im poprosić o pomoc w sytuacji, gdy poczują się przytłoczone – zarówno w szkole, jak i w domu. Niemniej jednak: większość dzieci cieszy się na rozpoczęcie nauki w szkole i jest tym bardzo zaciekawiona!

Jakie oznaki wskazują, że dziecko ma rzeczywiste trudności z nawiązaniem kontaktów?

Niepewność emocjonalna jest całkowicie normalnym zjawiskiem u dzieci w fazie adaptacji. Często reagują one regresywnie i emocjonalnie wycofują się do bezpiecznej, wcześniejszej fazy rozwoju. W tej fazie dzieci często szukają większego wsparcia, ciepła i oparcia u rodziców. Należy to postrzegać bardzo pozytywnie, ponieważ w ten sposób dzieci przekazują sygnały swoim głównym opiekunom, a ci mogą odpowiednio zareagować na ich obawy.

Niektóre dzieci stają się bardziej lękliwe, inne natomiast bardziej agresywne, ponieważ w szkole wkładają ogromny wysiłek – zarówno pod względem poznawczym, jak i społecznym. Wyraźnymi sygnałami ostrzegawczymi są na przykład sytuacje, gdy dziecko

  • wyraża, że nie czuje się dobrze w klasie,  
  • nie chce rano iść do szkoły,  
  • występują u niego zaburzenia snu
  • lub reaguje dolegliwościami psychosomatycznymi (np. bólem głowy lub brzucha).  

Sygnały te są często nieświadome i skierowane pośrednio do rodziców, wzywając ich do udzielenia pomocy i wsparcia.

W przypadku pojawienia się wyraźnych sygnałów ostrzegawczych rodzice powinni skontaktować się z wychowawcami klas (oraz, w razie potrzeby, z pedagogami społecznymi), aby wspólnie zrozumieć sytuację. Podejścia do rozwiązania problemu oraz wynikające z nich możliwości działania powinny być opracowywane w oparciu o wspólne zrozumienie problemu.

Moim zdaniem podjęcie działań jest wskazane, gdy przez kilka dni z rzędu obserwuje się u dzieci sygnały o nasileniu od łagodnego do wyraźnego.

Ważne jest, aby przedszkole (w ramach przygotowania do przejścia), rodzice i szkoła tworzyły wspólnotę edukacyjną, w której każdy pełni inne zadania. Dobra współpraca między rodzicami a szkołą jest szczególnie pomocna, ponieważ wszyscy zaangażowani dorośli mogą towarzyszyć rozwojowi dzieci z własnej perspektywy i wymieniać się spostrzeżeniami.

„Pomimo całego zaangażowania rodziców powinni oni bezwzględnie unikać wywierania presji lub podejmowania decyzji w imieniu dziecka.”
W jaki sposób rodzice mogą pomóc dziecku w nawiązywaniu kontaktów, nie wywierając na nie zbyt dużej presji?

Rodzice mogą celowo wspierać swoje dziecko już przed rozpoczęciem nauki w szkole. Szczególną uwagę należy zwrócić na wzmacnianie u dzieci poczucia pewności siebie i wiary we własne siły. Podstawą tego jest bezpieczna relacja (więź) z rodzicami. 

Bardzo pomocny jest również kontakt z placówkami opieki nad dziećmi, ponieważ dzieci w znanym sobie otoczeniu stopniowo uczą się rozpoznawać swoje emocje, a następnie coraz lepiej nawiązują empatyczne relacje z innymi dziećmi – jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci jedynaków. Odbywa się to często poprzez zabawy, odgrywanie ról w małych grupach itp., dzięki czemu powstaje poczucie pewności siebie i samodzielności. W idealnym przypadku jest to dodatkowo wzmacniane przez rodziców, zwłaszcza gdy przedszkole i rodzice mogą się dobrze komunikować. 

W Nadrenii Północnej-Westfalii często przewiduje się wczesny kontakt między przedszkolem a szkołą. Te dni otwarte lub inne propozycje zapoznania się z przyszłą szkołą podstawową są bardzo pomocne, ponieważ dzieci mają już okazję doświadczyć nowej sytuacji, dzięki czemu zyskują większe poczucie bezpieczeństwa, a obawy można złagodzić już wcześniej. Jest to pomocne również dla rodziców.

Wielu rodziców aktywnie stara się nawiązywać przyjaźnie. Często ma to charakter wspierający. Ważne jest przy tym, aby zaangażować dziecko i na przykład w ścisłej konsultacji z nim sprzyjać sytuacjom we dwoje w bezpiecznym otoczeniu. Ponieważ dzieci są bardzo różne, proces ten może potrwać dłużej. Często na początku ważna jest obecność głównych opiekunów.

Pomocne jest również wczesne zapoznanie się z różnymi sytuacjami grupowymi, takimi jak zajęcia muzyczne i plastyczne, zajęcia sportowe itp. Należy jednak uwzględnić dzieci w procesie wyboru – muszą one czerpać z tego radość i chcieć chętnie uczestniczyć w zajęciach grupowych.

Pomimo całego zaangażowania rodziców powinni oni bezwzględnie unikać wywierania presji lub podejmowania decyzji w imieniu dziecka. Doprowadziłoby to do jeszcze większej niepewności i pogłębiło poczucie bezradności u dzieci.

Co mogą zrobić rodzice, jeśli zauważą, że ich dziecko może czuć się samotne lub wykluczone?

Rodzice powinni poruszyć tę kwestię z dzieckiem w spokojnej atmosferze ostrożnie. Powinni traktować obawy dziecka poważnie oraz okazywać mu zarówno szacunek, jak i wyrozumiałość. Dobrze jest, gdy rodzice zachowują spokój i nie dramatyzują. W takiej sytuacji dzieci potrzebują rodziców, którzy zapewnią im wsparcie i ochronę.

Często korzystny wpływ ma również opowiadanie przez rodziców o własnych doświadczeniach w złagodzonej formie, zakończonych pozytywnym wynikiem. Można podkreślić, że inne dzieci również odczuwają niepewność, nawet jeśli nie widać tego na pierwszy rzut oka. 

Jeśli ta stresująca sytuacja utrzymuje się przez kilka dni lub pojawiają się wyraźne oznaki lęku, dolegliwości psychosomatycznych itp., należy skontaktować się z wychowawcą klasy. Czasami pomocne jest również zaangażowanie szkolnego pedagoga społecznego.

Przychodzi mi na myśl dobry przykład nieśmiałej sześciolatki. Dziewczynka była w stanie opowiedzieć rodzicom o swoim poczuciu wykluczenia. Dziewczynka wraz z rodzicami wybrała inną, równie nieśmiałą dziewczynkę, którą bardzo polubiła. Rodzice zorganizowali następnie kilka spotkań obu dziewcząt, a w końcu również wspólną drogę do szkoły. Obie stały się dobrymi przyjaciółkami i czuły się silniejsze razem. Po miesiącu dołączyła do nich jeszcze jedna dziewczynka i utworzyły trwałą trójkę. 

Jeśli pomimo wielu starań nie nastąpi żadna znacząca zmiana na lepsze, dobrym wsparciem mogą być profesjonalne formy pomocy, takie jak poradnie oraz wsparcie terapeutyczne (terapia grupowa lub indywidualna).

„Ostatecznie dziecko powinno nabrać poczucia, że jest „całkowicie w porządku” takie, jakie jest.”
W Nadrenii Północnej-Westfalii wkrótce około 180 000 pierwszoklasistów rozpocznie naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Co chciałby Pan/Pani przekazać rodzicom, których obawy dotyczą właśnie tej kwestii?

Wszyscy rodzice mogą pomóc swoim dzieciom w wzmacnianiu ich rozwoju społecznego. Zdrowie psychiczne stanowi podstawowy warunek nawiązywania nowych przyjaźni w szkole. 

Podstawą tego jest poczucie bezpieczeństwa wynikające z więzi w domu, dzięki czemu dziecko może rozwinąć zasadniczo dobrą samoocenę i ukształtować własną tożsamość. W tym kontekście niezwykle ważne jest wspieranie samodzielności, ponieważ w ten sposób dzieci nieustannie doświadczają poczucia własnej skuteczności. Rodzice są niezastąpionym wzorem kompetencji społecznych, ponieważ to od nich dzieci uczą się słuchania i rozwiązywania konfliktów. Ostatecznie dziecko powinno nabrać poczucia, że jest „całkowicie w porządku” takim, jakim jest. 

W domu rodzice mogą przede wszystkim poprzez różne gry (gry odkrywcze, konstrukcyjne, fabularne) wspierać swoje dzieci w zabawowym, aktywnym zmaganiu się z „całym otoczeniem”. W ten sposób może rozwijać się osobowość, a także wzrastać odporność na frustrację. Istnieje wyraźny związek między kulturą zabawy, lepszą gotowością szkolną a rozwojem kompetencji społecznych.

Podsumowując, można stwierdzić, że dzieci pewne siebie, które mają dużą swobodę w podejmowaniu decyzji i dzięki temu potrafią dobrze wczuć się w sytuację innych dzieci, są w stanie nawiązać przyjaźnie nawet w obcym środowisku szkolnym.

Panie Carlsen, serdecznie dziękuję za rozmowę!
(Wywiad przeprowadzono w 2026 roku.)

O Peterze Carlsenie

Peter Carlsen jest specjalistą w dziedzinie psychiatrii i psychoterapii dziecięcej i młodzieżowej. Angażuje się on w działalność fundacji „Achtung!Kinderseele” jako opiekun przedszkolny oraz współopiekun projektu pilotażowego „Schul:stark!”, którego celem jest ułatwienie przejścia z przedszkola do szkoły podstawowej. 

Fundacja „Achtung!Kinderseele”

Fundacja „Achtung!Kinderseele wspiera nawiązywanie kontaktów między rodzicami a szkołą, a także poszerza wiedzę na temat optymalnego rozwijania kompetencji społeczno-emocjonalnych dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym poprzez swój projekt pilotażowy Schul:stark!. Projekt ten jest wspierany przez Fundację im. dr. Hansa Riegela i po zakończeniu fazy pilotażowej w Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Hamburgu ma zostać wdrożony na terenie całych Niemiec.

Dziękujemy fundacji „Achtung!Kinderseele” oraz jej projektowi „Schul:stark!” za wsparcie przy tworzeniu niniejszego artykułu.

Logo Stiftung "Achtung!Kinderseele"
Logo Schul:stark!

To również może Pana/Panią zainteresować